Po co w ogóle robić antenę telewizyjną samemu? Może akurat twoja stara antena odmówiła posłuszeństwa, a nie masz możliwości natychmiastowego zakupu. Poznaj kilka prostych sposobów na stworzenie prowizorycznej anteny TV.
Na początek kilka uwag – nie zapomnij!
Pamiętaj, że:
- robisz to na własną odpowiedzialność;
- jest to rozwiązanie doraźne;
- działa zasadniczo wtedy, gdy mieszkasz blisko nadajnika;
- do odbioru telewizji naziemnej nadal potrzebujesz dekodera lub telewizora z tunerem DVB-T2/HEVC. Sygnał cyfrowy jest kapryśny – w przeciwieństwie do starej telewizji analogowej, tutaj obraz albo jest idealny, albo nie ma go wcale (tzw. klatkowanie).
W każdej z poniższych metod kluczowy jest kabel koncentryczny. Rdzeń (środkowy drut miedziany) i oplot (ekran/druciki) nie mogą się ze sobą stykać! Jeśli je połączysz, dojdzie do zwarcia, które może uszkodzić głowicę w Twoim telewizorze.
Antena z wieszaka na ubrania
To jeden z najstarszych i najskuteczniejszych trików.
Potrzebujesz wieszaka z drutu (bez plastikowej powłoki).
Wygnij go w kształt rombu o przekątnej ok. 35 cm. W miejscu przecięcia drutu na dole przymocuj kabel koncentryczny.
Jeden koniec przeciętego drutu połącz z rdzeniem kabla, a drugi z oplotem. Upewnij się, że oba elementy są dobrze odizolowane od siebie.
Antena z puszek po napojach (Dipol)
Potrzebujesz dwóch pustych puszek. Przymocuj je (np. taśmą) do listewki w odstępie ok. 1-2 cm od siebie.
Do „zawleczki” pierwszej puszki przykręć rdzeń kabla, a do drugiej oplot. Całość umieść blisko okna. To rozwiązanie często zaskakuje stabilnością odbioru.
Antena z drutu miedzianego
Wytnij ok. 1,5 metra drutu i uformuj go w kształt litery „M” (lub dwóch połączonych rombów). Przymocuj kabel koncentryczny w centralnym punkcie łączenia ramion litery. Taka antena nie tylko działa, ale też zajmuje mało miejsca.
Pamiętaj! Każda z tych metod może działać inaczej w zależności od lokalizacji lub warunków oraz – co najważniejsze – to jest antena awaryjna-prowizoryczna. Jeśli szukasz prawdziwej, skorzystaj z naszej oferty!
